|
Blog > Komentarze do wpisu
Nie daj się pożreć
Meine lieben.
Aby pokazać, że też Wam zależy, możecie oficjalnie wesprzeć akcję. Można tego dokonać zupełnie bezboleśnie tutaj: koalicjarsm.pl/wesprzyj-nas.html Weprzeć warto, bo będą o nasze cenne szyjki walczyć. Będą edukować, działać prewencyjnie i przede wszystkim szukać na to wszystko pieniędzy, żebyśmy miały opiekę na europejskim (co najmniej) poziomie.
Tyle, że to jest obraz wirusa HPV, który odpowiada za to, że na świecie co roku umiera 300 tysięcy kobiet. W Polsce jakieś 1600 - 1700.Zżera nas podstępnie, podjada szyjkę, sieje spustoszenie i wysyła nas na łono Abrahama. I nic dziwnego, bo jak nie przegapić skubańca. Że brzuch boli? Że coś krwawi, a nie powinno? A bo to pierwszy raz? A bo to ostatni? Jak się jest sławnym, młodym i bogatym, to się człowiek szczepi i tyla. Nie? A guzik, bo to zmienia co-nieco, ale nie do końca. Na razie jest jedna opcja ratunku. Jak kto chętny, to sobie może doczytać tutaj szczegółowo. Ale reszcie też wypada uświadomić.
Więc, Drogie Panie (i Panowie, którzy to swoim kobietom zaraz opowiedzą), przede wszystkim CY-TO-LO-GIA.
P.S. Ci z was, którzy mają konto na niejakim nk.pl mogą też tam się dołączyć do koalicji. Powiedzcie mi potem, jak było. poniedziałek, 21 listopada 2011, veni23
TrackBack
Komentarze
theodoros
2011/11/21 16:28:38
Co prawda żony ani dziewczyny nie mam, ale mogę polecić Twojego posta na Fejsie, coby moje znajome i koleżanki się zapoznały. Co też z chęcią za chwilę uczynię. :-)
2011/11/21 19:11:29
Veni, nie wiem, czy to ja taka nieudolna, czy o co chodzi, ale linki nie działają. Temat słuszny i ważny. Taka mi się przypomina historia - jak jeszcze młoda byłam i pierwsze doświadczenia u ginekologa zdobywałam (że tak to uroczo określę), byłam pacjentką zwyczajnej rejonowej przychodni, czyli korzystałam z dobrodziejstw NFZ, czy Kasy Chorej. Mniej więcej raz na 3-6 miesięcy mój lekarz wpisywał w kartę "podejrzenie nadżerki" po to, by móc mi zrobić bez kontrolną cytologię. Bo tak bez podejrzenia nadżerki to się należało raz na 3 lata. A jak to obrazowo lekarz ujmował, w ciągu trzech lat to rak mógł macicę pożreć w całości.
2011/11/21 20:14:28
do cytologi! marsz! wspieram i popieram, obiema rękoma!
2011/11/21 21:00:05
@theodoros - dzięki bardzo, na Ciebie zawsze można liczyć :)
@zona-oburzona - sprawdź teraz, coś się pogibało przy wstawianiu. W kwestii cytologii lekarz miał rację, szkoda, że tak musiał kombinować. I po to jest akcja, żeby już nie musiał ;) @nienawidzecieplegomleka - merci :) 2011/11/22 21:36:05
Gdzie jak gdzie, ale w tym temacie patetyczność wybaczam :))
2011/11/22 22:01:40
W tym roku na urodziny już cytologia była:)) Podobno najlepiej się wtedy pamięta i co roku najwygodniej powtarza. Super akcja!
2011/11/23 12:43:17
o widzisz, rzeczywiście prezent na urodziny w tej postaci może przyczynić się do znacznej poprawy pamięci :)))
|